Projekt przyjęty 22 września przewiduje, że podatek od napojów słodzonych będzie pobierany od pierwszej sprzedaży – czyli od momentu, gdy produkt opuści zakład produkcyjny, a nie od sprzedaży detalicznej. W praktyce oznacza to, że obowiązek zapłaty przejmą producenci, importerzy, przedsiębiorcy nabywający napoje w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia oraz podmioty zamawiające produkcję napoju według określonego składu.

Podatek cukrowy, wprowadzony 1 stycznia 2021 roku, od tego czasu zgromadził w budżecie państwa blisko 8,4 mld zł, a rekordowy przychód – ponad 1,65 mld zł – odnotowano w 2022 roku. W pierwszym półroczu 2026 roku wpływy wyniosły 732,4 mln zł.

Nowa ustawa zmienia także definicję podstawy opodatkowania. Oprócz tradycyjnej sprzedaży, podatek będzie obejmował darowizny, wydania, przekazania oraz wykorzystanie napojów w działalności gospodarczej, reklamie czy reprezentacji. Wyjątkiem pozostają darowizny na cele charytatywne przekazywane organizacjom pożytku publicznego.

Stawki podatku nie ulegają zmianie – stała część wynosi 50 gr za litr napoju zawierającego do 5 g cukru (lub substancji słodzącej) w 100 ml, a zmienna część to 5 gr za każdy gram cukru powyżej tego progu, przy maksymalnej stawce 1,20 zł za litr. Projekt przewiduje także możliwość zwrotu opłaty od napojów wywożonych z Polski. Wcześniejsza propozycja podwyższenia stawek została w grudniu 2025 roku zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Nowe przepisy wejdą w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie sześciu miesięcy od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, pod warunkiem zakończenia procesu legislacyjnego. Przeniesienie obowiązku na producentów i importerów ma uprościć system, ograniczyć wątpliwości interpretacyjne oraz umożliwić skuteczniejszą kontrolę poboru podatku.