Sprawa dotyczy maszyn budowlanych pozostawianych po zakończeniu robót na remontowanym odcinku drogi wojewódzkiej nr 820, między Sosnowicą a Starym Orzechowem. Zgłoszenia o kradzieżach obejmowały okres od sierpnia do września. Do zdarzeń miało dochodzić głównie wieczorami i nocą.

Według ustaleń policji sprawcy mieli przełamywać zabezpieczenia wlewów paliwa w maszynach. W nocy z 20 na 21 września funkcjonariusze znaleźli w kompleksie leśnym dwa ukryte pojazdy. W środku były kanistry i wężyki, które mogły służyć do spuszczania oleju napędowego. Samochody zostały zabezpieczone.

Podejrzanymi okazali się dwaj 19-latkowie — jeden z gminy Milanów, drugi z gminy Wohyń. Mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Policja przekazała, że obaj przyznali się do zarzucanych czynów.

Łączne straty oszacowano na prawie 3 tysiące złotych, a ilość paliwa, które miało zostać skradzione, przekroczyła 330 litrów. Policjanci odzyskali część oleju napędowego. Zabezpieczyli też metalowe narzędzia, pojemniki, lejki i gumowe przewody.

O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd. Za kradzież z włamaniem grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Na obecnym etapie są to zarzuty, a ich wina musi zostać rozstrzygnięta w postępowaniu sądowym.