Według niepublikowanych danych Głównego Urzędu Statystycznego średnia cena litra oleju napędowego w 2025 r. wynosiła 6,18 zł; w styczniu 2026 r. była to już 6,46 zł, a w sierpniu tego samego roku – 7,98 zł, czyli prawie 2 zł drożej niż w styczniu.
Arkadiusz Zalewski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB poinformował na portalu farmer.pl, że od początku 2026 r. ceny nawozów azotowych wzrosły średnio o 18,3 %, przy czym w kwietniu odnotowano szczytowy wzrost 21,4 %. Największy przyrost odnotowano w cenie mocznika, który podrożył o ponad jedną czwartą.
Wśród konkretnych produktów ceny również poszybowały w górę: 25‑kg worek saletry amonowej 34 % N kosztował w 2025 r. 51,92 zł, a w sierpniu 2026 r. 57,30 zł; mocznik 46 % N z inhibitorem ureazy podrożył z 69,52 zł do 84,38 zł; roztwór saletrzano‑mocznikowy (RSM) 27‑37 % N kosztował w 2025 r. 840,13 zł za 500 l, a w sierpniu 2026 r. 1 042,59 zł.
Koszty usług rolniczych również rosną: opłata za opryskiwanie roślin na 1 ha wzrosła z 181,56 zł w 2025 r. do 191,09 zł w sierpniu 2026 r.; koszt siewu siewnikiem rzędowym podrożył z 266,57 zł do 285,56 zł; a wynagrodzenie za dzień pracy pracownika przy pracach polowych podrożało z 238,50 zł do 254,56 zł.
Zalewski zwrócił uwagę, że ceny gazu TTF w sierpniu 2026 r. osiągnęły poziom najwyższy od grudnia 2022 r., podwajając się o 123 % od początku roku i wynosząc około 74 euro/MWh (ok. 324 zł). Wzrost cen gazu ma bezpośredni wpływ na koszty produkcji nawozów oraz suszenia ziarna kukurydzy.
Eksperci ostrzegają, że w związku z rosnącymi kosztami i niepewną sytuacją geopolityczną może dojść do wstrzymania sprzedaży niektórych nawozów, a rolnicy są zachęcani do zabezpieczenia zapasów nawozów z dodatkiem siarki, które mogą stać się deficytowe.
Podwyżki cen paliw i nawozów zwiększają presję na polskie gospodarstwa rolne, które muszą liczyć się z wyższymi kosztami produkcji i potencjalnym spadkiem rentowności upraw.