Według wstępnych wyników podanych przez NDR, CDU zdobyła w Meklemburgii-Pomorzu Przednim 4,9 % głosów, co oznacza nieprzekroczenie obowiązującego progu wyborczego i brak reprezentacji partii w nowym landtagu – pierwszy taki przypadek w historii Republiki Federalnej Niemiec.

W wyborach w 2021 roku CDU uzyskała w tym kraju związkowym 13,3 % poparcia, co oznacza spadek o 8,4 punktu procentowego i dramatyczny regres w stosunku do poprzedniej kadencji.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz natychmiast zareagował, określając wynik jako „katastrofę” i podkreślając, że nie można go „upiększać”. Jego komentarz pojawił się po pierwszej prognozie, w której CDU jeszcze nieznacznie przekraczała próg pięcioprocentowy.

Zwycięzcą wyborów została AfD, która uzyskała 38,2 % głosów, a na drugim miejscu uplasowała się SPD z wynikiem 35,5 %. Lewica i Zieloni otrzymały odpowiednio 6,5 % i 5,7 % poparcia, natomiast BSW, podobnie jak CDU, nie przekroczyło progu, zdobywając 4,8 %.

Mimo że AfD zdobyła najwięcej głosów, pozostałe partie wykluczyły współpracę z nią przed wyborami. Według aktualnego podziału głosów możliwe jest utworzenie większości koalicyjnej z udziałem SPD, Lewicy i Zielonych. Premier Manuela Schwesig zapowiedziała gotowość do stworzenia „stabilnego demokratycznego rządu” i wskazała, że rozmowy koalicyjne rozpoczną się po ostatecznej analizie wyników.

Upadek CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim może mieć konsekwencje na szczeblu federalnym, podważając pozycję partii w najbliższych wyborach i zwiększając presję na przywódcę Merza, aby wyjaśnił przyczyny tak drastycznego spadku poparcia.