Kultywator Tiger 3 SL ma szerokość roboczą 3 m i jest przeznaczony do współpracy z ciągnikami o mocy od 240 KM. Wyposażony jest w czterorzędową sekcję zębów TerraGrip, które charakteryzują się siłą wyzwalania od 570 do 770 kg oraz najtrwalszą konstrukcją w swojej klasie. Odstęp między śladami wynosi 23 cm, co zapewnia intensywne mieszanie resztek pożniwnych i wysoką przepustowość materiału organicznego.

Nowy model rezygnuje z tradycyjnego wózka transportowego, co drastycznie zwiększa zwrotność zestawu na małych i nieregularnych polach oraz optymalizuje rozkład masy. Za sekcją zębów zamontowano talerze wyrównujące oraz wydajne wały zagęszczające Horsch, które stabilizują głębokość pracy i zapewniają równomierne zagęszczenie gleby.

Tiger 3 SL umożliwia zarówno płytką uprawę ścierniska, jak i głębokie, intensywne spulchnianie profilu glebowego sięgające do 35 cm, co pozwala skutecznie likwidować podeszwę płużną. Dzięki temu jest szczególnie przydatny na mniejszych, o nieregularnym kształcie gospodarstwach, gdzie tradycyjne kultywatory z wózkiem mają ograniczoną manewrowość.

Maszyna została po raz pierwszy zaprezentowana na ostatnim Agro Show i jest rynkową nowością – pierwszym w historii marki Horsch w pełni zawieszanym kultywatorem z cenionej serii Tiger. Producent podkreśla, że innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne i brak wózka transportowego otwierają nowe możliwości w zakresie efektywności prac polowych i oszczędności czasu.

Według Horsch, wprowadzenie Tiger 3 SL ma przyczynić się do zwiększenia wydajności uprawy gleby, zwłaszcza w warunkach, gdzie wymagana jest szybka i precyzyjna obróbka resztek pożniwnych. Firma zapowiada, że model będzie dostępny w najbliższym kwartale i skierowany do rolników poszukujących nowoczesnych, kompaktowych rozwiązań.