Nowy projekt wytycznych, opracowany wspólnie przez MEN i MSWiA, ma ujednolicić zasady reagowania placówek oświatowych na alarmy i inne sytuacje kryzysowe. Dokument został sfinalizowany i jest aktualnie poddawany opinii w obu resortach, a jego ostateczna wersja ma zostać przyjęta w ciągu kilku tygodni.
Inicjatorem przyspieszenia prac były wydarzenia z 17 września, kiedy to w regionach lubelskim i podkarpackim szkoły podjęły rozbieżne decyzje – niektóre zapewniły uczniom schronienie, inne kontynuowały lekcje, a w kolejnych rodzice zostali wezwani do odbioru dzieci lub uczniowie zostali wyprowadzeni poza teren placówki.
Obecnie wszystkie szkoły mają obowiązek opracowania własnych procedur ewakuacyjnych oraz regularnego przeprowadzania ćwiczeń. W placówkach, w których jednocześnie zmienia się grupa ponad 50 użytkowników, praktyczne sprawdzenie warunków ewakuacji musi odbywać się co najmniej raz w roku, nie później niż trzy miesiące od rozpoczęcia korzystania z obiektu przez nowych użytkowników.
Szef MSWiA, Marcin Kierwiński, podkreślił, że nowe wytyczne mają usunąć wątpliwości co do właściwego postępowania w sytuacjach zagrożenia. Rzeczniczka MEN, Ewelina Gorczyca, zaznaczyła potrzebę szybszej i bardziej zdecydowanej reakcji szkół, co ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa uczniów.
Poza opracowywanymi wytycznymi, szkoły mogą korzystać z programu „Edukacja z wojskiem”, w ramach którego uczniowie poznają zasady zachowania w sytuacjach kryzysowych. MSWiA publikuje także ogólne zalecenia dotyczące ewakuacji i zachowania w zagrożeniach, które mają wspierać placówki w codziennej praktyce.
Jednolity system postępowania ma na celu wyeliminowanie sytuacji, w których podobny alarm wywołuje w różnych szkołach diametralnie odrębne decyzje, a tym samym podnieść poziom ochrony życia i zdrowia uczniów w całym kraju.