Według danych Stowarzyszenia Międzynarodowych Spedytorów Ukrainy (AMEU) z poniedziałku, 9 559 ciężarówek próbowało opuścić Ukrainę, czekając na 38 punktach kontrolnych przy zachodniej granicy z pięcioma krajami UE.

Liczba ta wzrosła o 118 pojazdów, czyli o 1,2 % w porównaniu z 18 września, informuje portal Elevatorist.

Największe natężenie odnotowano przy przejściach z Polską – 6 894 ciężarówek, co stanowi około 72 % wszystkich wyjeżdżających transportów. Na granicy z Rumunią czekało 1 581 ciężarówek, węgierska granica przyciągnęła 526 pojazdów (z czego 503 przed punktem Czop‑Zachon), a przy słowackiej granicy znajdowało się 486 ciężarówek. Najmniej – 72 ciężarówki przy przejściu z Mołdawią.

Na 18 z 38 przejść czas oczekiwania przekraczał dobę; 13 z nich znajduje się przy granicy z Polską, trzy przy Rumunii, jedno przy Słowacji i jedno przy Węgrzech.

Najdłuższy okres oczekiwania odnotowano na przejściu Orlivka‑Isaccea (Ukraina‑Rumunia) – ponad pięć dni, a w kolejce znajdowało się 572 ciężarówki.

Jednak najdłuższą kolejkę pod względem liczby pojazdów tworzyło przejście Jagodzin‑Dorohusk przy granicy z Polską, gdzie w poniedziałek stało 1 312 ciężarówek, a średni czas postoju wynosił 4,5 dnia.

Zgromadzone dane wskazują na poważne zatory logistyczne, które mogą utrudniać eksport towarów z Ukrainy i opóźniać dostawy do rynków europejskich.