Mężczyzna, którego tożsamość nie została ujawniona, po zgłoszeniu kradzieży figurki z grobu na jednym z cmentarzy w Stargardzie, zakupił nową figurkę i w jej wnętrzu umieścił dyskretny lokalizator GPS.
Gdy nowa ozdoba również zniknęła, urządzenie przesłało współrzędne, które doprowadziły funkcjonariuszy do zaparkowanego samochodu, w którym znaleziono skradzione figurki aniołków oraz znicze.
Policjanci, przybywszy na miejsce, zatrzymali właściciela pojazdu i postawili mu zarzut ograbienia grobu – przestępstwa określonego w art. 262 Kodeksu karnego – oraz zastosowali wobec niego dozór policji.
Zdarzenie zostało opisane w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie, podpisanym przez młodszą aspirantkę Ewę Majdzińską.
Według danych Komendy Głównej Policji, rocznie dochodzi w Polsce do kilkudziesięciu przypadków bezczeszczenia lub ograbienia grobu, najczęściej w okresie październik‑listopad, kiedy na cmentarzach zwiększa się liczba odwiedzających.
Podobny sposób wykrycia sprawców zastosowano w tym roku w Nowym i Starym Sączu, gdzie monitoring pomógł ująć trzech mieszkańców kradnących mosiężne elementy z nagrobków – w sumie 40 ozdób z 13 grobów.
Policja podkreśla, że niewielkie lokalizatory GPS, kosztujące kilkanaście złotych, stają się coraz popularniejszym środkiem zabezpieczania pomników i mogą nie tylko pomóc odzyskać skradzione przedmioty, ale i szybko zidentyfikować sprawcę.
Jednocześnie funkcjonariusze ostrzegają, że samodzielny montaż kamer na terenie cmentarza bez zgody administracji może naruszać przepisy o ochronie danych osobowych, natomiast ukrycie GPS w prywatnej ozdobie nie budzi podobnych wątpliwości.
W związku ze zbliżającym się Dniem Wszystkich Świętych policja apeluje do odwiedzających cmentarze o czujność, niepozostawianie bez nadzoru własnych rzeczy oraz niezwłoczne zgłaszanie podejrzanych zachowań.